Dzisiaj jest środa, a środa to jest dzień gwizdania, więc Aśka sobie gwizdała idąc do domu ze szkoły, po podwójnej lekcji języka polskiego, (po drodze wstąpiłyśmy do Marty na herbatkę, rozchorowała się, biedaczka) i zagroziłam jej, że dostanie w mordę, a ona jeszcze większy zaciesz, ten mój Bodzio Smrodzio, ma koszulkę w świński kolor, Pigi ;).
Mamy takie wiksy w szkole, tworzymy jakieś PUAELLE na historii, ale ostatnio odgarniałam wąsa Majkelowi, nie pamiętam co się działo. Na geografii otworzyłam sobie studio tatuażu, lubię geografię i narysowałam mojemu klientowi, coś co wyglądało bynajmniej jak Szwajcaria, kurde, ale jestem głodna, idziemy na kebeba pod Billę? (napis pod spodem).
Mamy takie wiksy w szkole, tworzymy jakieś PUAELLE na historii, ale ostatnio odgarniałam wąsa Majkelowi, nie pamiętam co się działo. Na geografii otworzyłam sobie studio tatuażu, lubię geografię i narysowałam mojemu klientowi, coś co wyglądało bynajmniej jak Szwajcaria, kurde, ale jestem głodna, idziemy na kebeba pod Billę? (napis pod spodem).
Mamy kryzys, skończyły się fundusze na ciuchy, Cosmopolitana i Kubusie ze sklepiku (Aj low ju, Szefowa!).
Ała.
Ała.
.Dżenz 20:45:53
ja nic nie umiem z fizyki
Ja2 20:46:11
ja tez nic
Ja2 20:46:13
nic nic
Ja2 20:46:16
kompletnie lalilaialai
ja nic nie umiem z fizyki
Ja2 20:46:11
ja tez nic
Ja2 20:46:13
nic nic
Ja2 20:46:16
kompletnie lalilaialai
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz