Kiedyś byłam taka nieskomplikowana, a teraz sama się nie mogę połapać co zrobiłam źle i dlaczego nagle wokół mnie zrobił się taki tłum i zrobiło mi się strasznie duszno, przez moment nie mogłam oddychać. Przecież nigdy nie stworzyłam niczego pożytecznego, chociażby dobrego. Zawsze byłam tylko małą egoistką z własnym zdaniem, którego i tak nikt nie chciał słuchać.
Życie w dzisiejszych czasach jest życiem dla drugiego człowieka. Zupełnie nie nadaję się do tego świata, bo i tak zawsze zrobię to co chcę i jak jest mi najwygodniej.
Nie mówię zbyt dużo, ale i tak jestem hipokrytką; może Bob Marley mnie okłamał mówiąc "Every little thing gonna be alright".
Światu przydałoby się trochę rewolucji, bo nie ma już co oglądać na National Gerographic.
Nie mówię zbyt dużo, ale i tak jestem hipokrytką; może Bob Marley mnie okłamał mówiąc "Every little thing gonna be alright".
Światu przydałoby się trochę rewolucji, bo nie ma już co oglądać na National Gerographic.
Wczoraj siedziałam z Krzychem w jego salonie, jedliśmy popcorn, oglądaliśmy Moonwalkera na wielkiej plaźnie i trochę się całowaliśmy. Gdy wchodziliśmy do mojego domu uświadomiłam sobie jak bardzo nie lubię piwnego posmaku jego ust. Potem powiedziałam coś całkiem bez sensu a on tylko uśmiechnął się cwaniacko i pogłaskał mnie po włosach, specjalnie zrobiłam sobie gęste loki. Później zawiał wiatr, żebym już nie mogla czuć jego perfum i zniknął śmiejąc się pod nosem.
W lustrze zauważyłam, że wszystko było ze mną okej, nawet błyszczyk mi się nie rozmazał.
W lustrze zauważyłam, że wszystko było ze mną okej, nawet błyszczyk mi się nie rozmazał.
Jestem próżną dziewczynką, przyznaję się, wymusiłam na tacie 80-200mm f/4 chociaż i tak nigdy mi się nie przyda.
Mam ochotę na czekoladę z chilli.
Mam ochotę na czekoladę z chilli.
Lustrzanki są zbyt popularne, ale dziwi mnie Magda, ze ty jej jeszcze nie masz ;).
muzyka: MJ - Heartbreaker