Znowu przegrałam. A to co wydawało się być krwią, tak naprawdę było złotem.
Zaraz wakacje. Moje ostatnie, zupełnie beztroskie. Zaczynamy od lazurowego wybrzeża i lenistwa na polach marsowych i pod wieżą Eiffela.
A ja właśnie policzyłam sobie średnią i... do paska brakuje mi tylko jedna ocena -.-.-.-.-.-.-
ide po czekolade.
16 czerwca 2012
12 czerwca 2012
euro
ostatnimi czasy irlandczycy zaatakowali poznań, wszystko było zielone i wszędzie rosła kończyna. ale przegrali i teraz jakoś ich tak mniej. a ja nie oglądałam pierwszego meczyku, gdzie nasi dali takiej dupy. a jutro mam sprawdzian z matmy, ale nie mam czasu się uczyć, muszę oglądać jak obijamy mordy ruskom (marzenia). obstawiam 3:1. nie dla nas.
3 czerwca 2012
uciekanie przed spojrzeniami
Słucham tylko muzyki, którą on lubi. I ja też ją lubię. Ma piękne dłonie. Gdy mówi, po plecach rozchodzi mi się ciepły dreszcz.
Nie mam nic do stracenia.
Nie mam nic do stracenia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)