kocham moją uczelnie
kij w oko usosowi </3
31 stycznia 2014
30 stycznia 2014
come and get it
chujowa studentka, najgorsza, studiuj prawo będąc umysłem ścisłym, na propsie, sesja, a my chłodzimy finlandię
27 28 28 26 25 24
Posted via Blogaway
24 stycznia 2014
23 stycznia 2014
Shiet
Za tydzień egzamin z ekonomii. Co to jest podaż???????
Ale przynajmniej zdałam łacinę, więc już dzisiaj się nie uczę.
Do aplikacji jeszcze tyle lat, ale może radca to nie taki głupi pomysł?
Posted via Blogaway
22 stycznia 2014
mzgu walcz kierva
Rozpierdoliłam dwa koła. Tak tak tak. Do przodu z doktrynami, może w koncu się z nich wygrzebię. Mistrz ściągacz. Tylko jutro po ryju na egzaminie z łaciny. Ja wiem, że to tak prestiżowo jak pani mecenas zarzuca paremiami... Ale po chuj mi to? Nigdy nie dotknę prawniczej elity, bo nie znam francuskiego. Sesja i inne specyfiki nie działają :(
Posted via Blogaway
20 stycznia 2014
tak
Nie wiem co ja sobie myślałam jak wybierałam te studia. Nienawidzę ich i nienawidzę usosa. Student chce się uczyć, a nie może, bo go wyjebało z rejestracji. Chyba coś mnie trafi. Zanim sesja się skończy na pewno się zbiję.
9 stycznia 2014
Subskrybuj:
Posty (Atom)