28 czerwca 2013

ohohoh

jestem taaaakaaa zajebista, genialna, najlepsza! kto tak ślicznie napisał swoje rozszerzonka? kto rozjebał system na zozszerzonym polskim chodząc do matfizu? kto się dostanie wszędzie? hell yeah, to właśnie ja!

27 czerwca 2013

bye bye

jutro wyniki matur. chyba się kurwa zabiję.

20 czerwca 2013

jeszcze jeden dzień w mieście przy trzydziestopięciostopniowym upale i umrę. i mean it.

8 czerwca 2013

hell yeah

Oficjalnie wakacje! Koniec matur sialalajlalaj! Jestem wolna jak dzika świnia, teraz tylko rekrutacja na studia (jakie? hmmm) i czteromiesięczny meloooo. Zdjęcia, moda, książki, jedzenie, bieganie, pływanie, podróże! Awww aż mi się zachciało spać. Potrzebuję dużo energii na dzisiejszą bibkę z pieskiem.

6 czerwca 2013

again and again and again and again...

ostateczna bitwa jutro. 

5 czerwca 2013

ciepło-zimno

Są takie chwile, które zapamiętuje się na zawsze. Słodka radość, wytchnienie. Przed tym długie godziny stresu i płaczu, jak się okazało, niepotrzebnego. A po ochłonięciu, zimna świadomość, że to jednak nieuchronne. Ale jeszcze nie teraz, za kilka, kilkanaście lat.
Jednak są osoby, które kocham mocniej od samej siebie. Czyli jest coraz lepiej.

Dzisiaj, jutro, pojutrze, znowu ciężkie dni. Nie mam ochoty na puste gadki i infantylne plotki. Zamknę oczy. To nie będzie działo się naprawdę.