Ustne maturki poszły mi idealnie, każda zakończona z maksymalną ilością punktów. Co prawda, przy angielskim była to jedynie formalność, ale przy polaczku musiałam się trochę nasiłować. Ale wraz ze swoim urokiem osobistym dziewczynka potrafi się sprzedać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz