Pij więcej. Częściej. Wtedy mówisz takie ładne rzeczy. Piszesz takie ładne rzeczy. Takie nieprawdziwe. Wizje to nie kłamstwa, nie zapominaj. Ale szkoda, że prawie nigdy nie płaczesz.
Jesteś taka nieprzewidywalna, że czasami aż się ciebie boję. Jaki jest twój ulubiony zapach? Co wczoraj robiłaś? Czego ci brakowało? Jesteś taka słodka, ale tylko, gdy oszukujesz. Prawidziwa jesteś przerażająca. Masz demony w sobie i za dużo odwagi. Ja tyle nie mam, ale to chyba dobrze. Kiedy widzę cię taką szaloną, kiedy blond włosy latają na wietrze i malujesz usta czerwoną szminką, kiedy biegniesz w tych wysokich obcasach, wtedy mogłabyś być moja. Ale wtedy widzę też ten obłęd w twoich oczach i po prostu tego nie pojmuję. Kim ty jesteś? I dlaczego to wtedy powiedziałaś. Dlaczego to wtedy powiedziałaś.
1 marca 2014
maestoso
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz