24 sierpnia 2014

happy bday

Urodziny. Jak co roku jestem smutna. I zestresowana. W domu jest tak cicho. Tort miał jakaś dziwną masę, nie smakowała mi. Znowu miałam to samo życzenie, chociaż już wczoraj zrozumiałam, że ono się nie spełni. Nie wiem czemu je zmarnowałam. Ono jest takie radosne, czasami wydaje mi się, że za chwilę się będzie moje, ale wtedy ono ucieka tak daleko. Może prawda jest taka, że dostaję dużo szans, ale tortowe życzenie nie działa, jeśli prosi się o coś konkretnego. Zasługuję na nie, już tak długo czekam.

Na dworze świeci słońce, liście na drzewach iskrzą się na żółto, mam dzisiaj piękny makijaż, ale mam taką brzydką duszę.
Cześć, masz już dwadzieścia lat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz