17 stycznia 2015

essentialia

Teraz rozumiem dlaczego Piotruś Pan nigdy nie chciał dorosnąć.

Zachwycam się pięknymi zdjęciami, tym jak ładnie pisze moje pióro i jestem smutna. Za dużo niedopowiedzeń i teraz naprawdę cierpię, już nie mam na to siły. Ale nie potrafię odejść. Będę czekać nawet kiedy okaże się, że znowu przegrałam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz