4 grudnia 2011

i'm good, i'm gone


Jest niedziela. Jak zwykle nic mi się nie chce, a miałam taki ambitny plan zrobić wszystkie zadania z matmy. A zamiast tego siedzę w netku i słucham sobie Massive Attack. Aha, no i frustruję się cenami telefonów w t-mobile i play. hmmmm. 
Hmmm. Hmmm.
Próbna maturka za dwa tygodnie. Hmmm.
Chcę znowu chodzić po podstawówki, naprawdę. Miałam Motorolę V295 i byłam największą szpanerką w klasie. I się nic nie trzeba było uczyć. I mnie wszysycy nauczyciele lubili. I nie było facebooka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz