11 lipca 2012
xoxo
Emocjonalne krajobrazy. Nie chcę być taka sentymentalna. Miałam się zmienić, ale wszystko zostało po staremu. Aha, przyszły wakacje. We Francji było świetnie, ale moje przyjaciółeczki zalała żółć. Odcięłam się od wszystkich. Zadaję się z nieznajomymi. Wszystko robię sama. Kupuję dużo ubrań i non stop chodzę w wysokich obcasach. Po dwóch latach znowu zaczęłam biegać, nie wiem po co, nie sprawia mi to już takiej radości. Uczę się. Czytam książki, tęskniłam za nimi. Bardzo dbam o swoją społeczność, mój wskaźnik popularności ciągle wzrasta, poziom niedostępności także. Nie mogę sobie pozwolić na bycie nikim. To by mogło ugodzić moją dumę. Myślę o wszystkich ironicznie. Nawet o sobie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz