Kocham moje przyjaciółki. Przez nie rano mam wory pod oczami.
Godzina 23:30. Joanna i Dominika. Short Message System.
- Nie uwierzysz, kogo spotkałyśmy...! R. jak się lizała z takim jednym gościem!
- Co to za jeden?!
- Taki brzydal, do mnie też się przystawiał :D.
- Zróbcie jej zdjęcie!!!
- Docha zrobiła.
- Zemsta będzie słodka ^^.
- Nie uwierzysz, kogo spotkałyśmy...! R. jak się lizała z takim jednym gościem!
- Co to za jeden?!
- Taki brzydal, do mnie też się przystawiał :D.
- Zróbcie jej zdjęcie!!!
- Docha zrobiła.
- Zemsta będzie słodka ^^.
Godzina 2:45. Julia. Telefon.
- Tuchaaaa!!!
- Co się stało...?
- Nic, tylko ryczeć mi się zachciało...
- Julaaaa...
- Nienawidzę Berlina.
- Julaaaa...
- Wszyscy faceci są do dupy.
- Julaaaa...
- No co?
- Prześpij się. Zrobi Ci się lepiej.
- Myślisz?
- No.
- Wiedziałam, że na Ciebie można liczyć!
(* kiedy ludzie zapominają języka pieprzą co im się przypomni)
- Tuchaaaa!!!
- Co się stało...?
- Nic, tylko ryczeć mi się zachciało...
- Julaaaa...
- Nienawidzę Berlina.
- Julaaaa...
- Wszyscy faceci są do dupy.
- Julaaaa...
- No co?
- Prześpij się. Zrobi Ci się lepiej.
- Myślisz?
- No.
- Wiedziałam, że na Ciebie można liczyć!
(* kiedy ludzie zapominają języka pieprzą co im się przypomni)
Godzina 8:30. Zuzanna. Telefon.
- Maartaaa, masz drugą część Władcy Pierścieni?
- Nie mam.
- Aha. Trudno. To masz w niedzielę urodziny, co nie?
- No, za tydzień.
- Ale w tą niedzielę, co nie?
- A co dzisiaj jeeest? (+ziewnięcie)
- Poniedziałek.
- Możliwe.
- Maartaaa, masz drugą część Władcy Pierścieni?
- Nie mam.
- Aha. Trudno. To masz w niedzielę urodziny, co nie?
- No, za tydzień.
- Ale w tą niedzielę, co nie?
- A co dzisiaj jeeest? (+ziewnięcie)
- Poniedziałek.
- Możliwe.
Ja naprawdę nie wiem dlaczego ludzie tak lubią przedłużać 'a' w moim imieniu.
No dobrze, za tydzień mam urodziny, ale muszę udawać, że nic nie wiem, żeby spełniły się 'zawodowo' i zrobiły mi mega niespodziankę ;).
muzyka: "Neustart" Nevada Tan
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz