4 października 2011

eis


"Nikt nie umiera bez utraty dziewictwa... Życie pierdoli nas wszystkich" Kurt Cobain
Życie? Oby.
Ciekawe co by było gdyby zebrało mi się na takie zwierzenia na sprawdzianie z religii, pod pytaniem o swoje ulubione motto. Ciekawie by było.
A na serio? Brakuje mi tego bloga. I ffth. I pisania. Ale piszę, sprawdzian z matmy, jutro. Nie chce mi się. Tata każe mi robić trening interwałowy. A dzisiaj na zawodach musiałam, na starcie, na oczach wszystkich wymienić się koszulką i usłyszeć oooohhh. 
Ja pierdzielę.
Może jutro?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz